czwartek, 7 lipca 2016

Ojcowie i córki/ reż. Gabriele Muccino



JESTEŚ TYM, CO PRZEŻYŁEŚ


Przede wszystkim - świetny obraz relacji ojca i córki.

Przekonujący Russell Crowe i urzekająca Amanda Seyfried (uwielbiam jej filmową urodę i delikatność!), potężna doza czułości i ciepła bijąca z całej historii oraz pokrzepiające na sercu przesłanie - sprawiają, że w czasie oglądania filmu towarzyszy nam swoisty "uśmiech duszy."

Brak chronologii czyni opowieść jeszcze ciekawszą, okazuje się bowiem, że widz spodziewał się innego obrotu spraw i jest w pewnym momencie zaskoczony. Pod względem psychologicznym - to genialne studium traumy po utracie bliskiej osoby, schemat "zamrażania" uczuć i strachu przed tym, co piękne i bezpieczne. A także - nieszablonowa miłość, naprawdę chwytający za serce przykład tego, że nawet najbardziej potrzaskane emocjonalnie jednostki mogą trafić w przeznaczone im anielskie ramiona.

Przesłanie - jesteś sumą tego, co cię spotkało. Tylko od ciebie zależy, co z tym dalej zrobisz.

Dużo dialogów, retrospekcji, obrazów, pauz. Cacko dla koneserów.

niedziela, 26 czerwca 2016

After you/ Jojo Moyes

MIŁOŚĆ JEDNAK WYSTARCZY



"I saw that I could be somebody's centre, 
their reason for staying. I saw that I could be enough."


Kiedy dowiedziałam się, że jest kontynuacja losów Lou, byłam emocjonalnie zdewastowana. Wręcz zniesmaczona. Po lekturze Me Before You "uzdrawiałam się" kilka dni. Nie byłam pewna, czy chcę wiedzieć, że ta historia MOŻE mieć jakikolwiek (sensowny?) ciąg dalszy. Nie wierzyłam, że jest opcja, by spiąć tę opowieść klamrą i wyciągnąć jakieś nowe wnioski.

Ba! Nawet w trakcie czytania byłam lekko zniechęcona. Owszem, pojawiają się nowe wątki, które jakoby "przedłużają" życie Willa, ale mimo starań autorki - czegoś brakowało.

Dopiero końcówka książki "kliknęła". Koło się zamknęło, okazało się, że istnieje miłość po miłości i że poturbowany człowiek podniesie się po najbardziej bolesnym upadku, jeśli CHCE. Lou chciała.


piątek, 10 czerwca 2016

Miłość i wolność





"Kochać to także umieć się rozstać. 
Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. 
Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie,
jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu."

Vincent van Gogh