Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 czerwca 2024

Myśl jaśniej! Zmień myślenie, a zmienisz swoje życie / Darius Foroux

 CZŁOWIEK JEST TYM, O CZYM PRZEZ CAŁY DZIEŃ MYŚLI – EMERSON

 

„Przede wszystkim chciałbym jednak podkreślić, że tego rodzaju książki pomagają wtedy, kiedy ma się otwarty umysł. Jeśli uważasz, że nie jest to dobry moment, pomogę ci zaoszczędzić godzinę z życia – po prostu pozbądź się jej książki” – tymi słowami powita nas autor "Myśl jaśniej!", Darius Foroux, propagator pragmatyzmu i jasnego myślenia.

Święta prawda – nierzadko tego typu self-help books (poradniki) mocno nas wkurzają i w moim przypadku też tak bywało (bo to raz!). Fundowanie osobom w kryzysie kilku złotych myśli nie wydaje się bynajmniej pomocne ani lecznicze. Ale najwidoczniej TA książka pojawiła się w idealnym momencie w moim życiu – w okresie, gdy wykonałam już sporą część pracy nad sobą i mój umysł gotowy był przyjąć propozycje nowych rozwiązań.

Foroux nie odkrywa Ameryki – przeważającą część porad zapewne słyszeliście niejeden już raz, ale odnoszę wrażenie, że autor ujmuje je w tak konkretny sposób, popierając każdorazowo przykładami czy opiniami ekspertów, że w tym przypadku są one jak najbardziej DO PRZYJĘCIA. Nie irytują, nie emanują banałem ani nie popularyzują nieudolnej psychologii. Mottem poradnika są słowa Wiliama Jamesa: „Jeśli uda ci się zmienić sposób myślenia, zmienisz swoje życie”. Banalne, prawda? Jednak argumenty podrzucane nam przez autora są naprawdę przekonujące, a ton – wbrew nierzadko trudnym tematom – lekki i celny zarazem.

Nie sięgajcie po tę książkę, jeśli jesteście w głębokim kryzysie lub dopiero rozpoczynacie proces zdrowienia – jest wówczas zdecydowanie za wcześnie na tego typu „rewelacje”.  Na 100% będą wydawać się Wam sztuczne i tandetne. Ale jeśli – tak jak u mnie – moment jest dogodny, a umysł otwarty, to naprawdę warto – ziarno zostało zasiane i czuję, że kiełkuje.  

wtorek, 21 lipca 2020

Cudowny chłopak/ reż. Stephen Chbosky

"NAJWAŻNIEJSZE JEST NIEWIDOCZNE DLA OCZU"?



Kurczę, wiedziałam, że to przyjemne kino familijne z niegłupim przesłaniem, ale mimo to zaskoczyło mnie kilka rzeczy.

Po pierwsze - główny bohater, Auggie. Ujęły mnie jego mądrość i wrażliwość, w połączeniu z głębokim bólem i poczuciem odrzucenia, z którym przychodzi mu się mierzyć praktycznie przy każdorazowej konfrontacji z rówieśnikami. Niekończąca się emocjonalna huśtawka byłaby wycieńczająca dla stabilnego dorosłego, a co dopiero dla dorastającego dzieciaka.

Po drugie - to nie jest bajeczka o tym, że chłopak po kilku latach edukacji domowej wraca do szkoły i jest super. Wręcz przeciwnie - dzieci bywają okrutne i w filmie mamy tego dobitne przykłady. Auggie przeklina swój wygląd i nawet pyta mamę, dlaczego jest TAKI BRZYDKI.

Po trzecie - Auggie'go wychowują rewelacyjni rodzice, którzy sami tworzą fajny tandem, a ponadto mają cudowne podejście do syna. (Julia Roberts i Owen Wilson są bardzo przekonujący) Aczkolwiek, oni również popełniają błędy, nieświadomie "spychając" na drugi plan swoją starszą córkę.

Co jeszcze tu wygrzebałam? Wachlarz emocji, smutek na przemian ze śmiechem, współczucie z dumą. Podprogowe przesłanie, które finalnie już jawnie krzyczy z ekranu: hej, ludzie, wygląd NAPRAWDĘ nie jest najważniejszy! Koniec końców, dzieci dają genialną lekcję tolerancji i gdyby tak przenieść ich zachowania na grunt dorosłości, nikt nie czułby się wykluczony i mielibyśmy iście sielski świat, w którym najistotniejsze byłoby wnętrze i dobre serce. Można pomarzyć, prawda?

sobota, 21 grudnia 2019

A ja żem jej powiedziała/ Katarzyna Nosowska

WRZUĆ NA LUZ



Kasia Nosowska przechodzi samą siebie! Nic dziwnego, że jej pisanie pokochały rzesze czytelników, w różnym wieku. Książka jest świetna, przepełniona słodko-gorzkimi sentencjami na temat tego, co nas otacza - rodziny, przyjaciół, mediów, naszych kompleksów, traumatycznych przeżyć, przeszłości, przyszłości, chwili obecnej ...

Kasia rozprawia się z powszechnie panującym kultem kobiety fit, obsesją Instagrama, cieniami sławy, stereotypami na temat seksu. Każdy jej felieton to kopalnia maleńkich cennych perełek, które warto sobie zachować i od czasu do czasu na nie patrzeć; oto niektóre z nich:

"Jestem teoretykiem wysiłku."
"Możesz reżyserować tylko siebie. W nocy zostajesz sam, oddzielony ponownie kurtyną powiek."
"Nie umiesz kochać, bo nie umie kochać ten, kto tak bardzo nie lubi siebie."
"Ciało jest pojazdem, w którym przemieszczamy się po osi czasu."
"Miłość nie może zamieszkać w tej samej przestrzeni co lęk."

piątek, 29 czerwca 2018

Unf*ck yourself - Napraw się!/ Gary John Bishop

ZACZNIJ ŻYĆ - "MASZ TAKIE ŻYCIE, JAKIE GODZISZ SIĘ ZNOSIĆ" 


Tak, to prawda, że "Unf*ck yourself" to kolejny pseudo-psychologiczny poradnik w stylu "zmień swoje życie i bądź sobie sterem, żeglarzem i okrętem." To prawda, że może irytować sposób przekazu i ta "coachowska" otoczka autora, ta nieznośna lekkość, z jaką nakazuje nam pozbyć się wdrukowanych schematów i złych nawyków, aby odetchnąć pełną piersią.

Dla tego, kto ma jako takie pojęcie o psychologii, nie będzie to odkrycie Ameryki, ale (!) jest kilka prawd, które mogą poniekąd zainteresować.

Autor poświęca nieco przestrzeni na motyw neuroplastyczności mózgu i wpływu naszego myślenia na kształt naszego podejścia do życia. (fajne)

Ponadto w ciekawy sposób przedstawia nasze porażki, które właściwie sami przyciągamy, powtarzając znany nam od dzieciństwa porządek, a w konsekwencji - podświadomie dążąc do znanego nam, "bezpiecznego" rozwiązania. (efekt: nieudane związki, długi, lenistwo)

Złota zasada terapeuty brzmi: WYJDŹ POZA STREFĘ KOMFORTU. Tam, gdzie pojawia się niepokój, dyskomfort i strach, robi się miejsce dla odwagi, waleczności i samorozwoju. "(...) ludzie przez całe życie czekają na odsiecz kawalerii, nie zdając sobie sprawy, że to oni są kawalerią."

Zatem: do dzieła. A nuż Twoje myślenie przesteruje się na nowe tory?

piątek, 12 stycznia 2018

HYGGE PO POLSKU/ IZA WOJNOWSKA

BĄDŹ SZCZĘŚLIWY JAK DUŃCZYK



"Hygge po polsku" to zbiór recept, swoistych "przepisów" na praktykowanie szczęścia. Praktykowanie? - spytacie. Otóż to! Jeśli zastosujemy kilka "trików," nasza perspektywa poszerzy się o nowe doznania i poczujemy ciepło w sercu.

Zapachy, światło, ciepło, przytulność, solidna grupa wsparcia - jeśli zadbamy o te aspekty naszego życia, jest szansa na odnalezienie wewnętrznej równowagi.

Jeśli będziemy kolekcjonować piękne wspomnienia, pielęgnować ważne dla nas relacje i zatrzymywać na chwilę nasz oddech w szaleńczym pędzie codzienności - naprawdę uda się uchwycić momenty, kiedy poczujemy, że wszystko jest takie, jak być powinno.


niedziela, 23 sierpnia 2015

Soul Surfer/ reż. Sean McNamara

NIEPOKONANA DUSZA




Niefortunne tłumaczenie tytułu - "Surferka z charakterem", nie oddaje istoty filmu, gdyż - zgodnie z oryginalnym przesłaniem - jest to niewątpliwie historia wielkiej, niepokonanej DUSZY, nieprawdopodobnego ducha walki i niezachwianej wiary ukrytych w pięknym, młodziutkim ciele.

Jest to oparta na faktach i bardzo im zresztą wierna opowieść o amerykańskiej surferce, Bethany Hamilton, która w wyniku ataku rekina w wieku 13 lat traci jedną rękę. Ale żyje. Nie poddaje się, pokłada ufność w Bożym planie, po 3 tygodniach od wypadku ponownie staje na desce ... Nawet przez myśl nie przechodzi jej zaszyć się w czterech ścianach i poddać depresji, choć, oczywiście, miewa momenty załamania. Ciągle jednak ufa, że z tego "złego" wyniknie coś "dobrego".

I o tym jest właśnie ten film. Cynicy zarzucą mu z pewnością tandetne teksty o wierze w Boga i cukierkowe obrazki rodzinnego wsparcia, ale skoro tak właśnie było i w ten sposób przedstawia to sama Bethany - to wypadałoby zamilczeć i przyjrzeć się tej niewiarygodnej opowieści o sile wiary i miłości. Ostrzegam: chusteczki w pogotowiu.

piątek, 21 sierpnia 2015

Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!/ Nick Vujicic

UZDROWIONE SERCE NIEZWYCIĘŻONEGO NICKA



Jest to bezsprzecznie jedna z książek, które faktycznie, namacalnie mogą ZMIENIĆ TWOJE ŻYCIE. Jeśli nie znasz jeszcze fenomenu Nicka - najwyższa pora go poznać!!! 

Pozbawiony od urodzenia kończyn górnych i dolnych, 33-letni Nick Vujicic, obecnie mąż i ojciec dwójki dzieci (!!!), pokazuje nam, jak - o, ironio - być OBŁĘDNIE SZCZĘŚLIWYM. Ta książka jest jakoby receptą na to, by dojść do takiego etapu, by harmonia i spokój wewnętrzny kierowały naszym życiem, a jednocześnie - by nie obawiać się szaleństwa i chwytać każdy dzień. Ten gość surfuje, nurkuje, pływa, skacze ze spadochronu ... Zawstydza każdego z nas swoim szczerym uśmiechem, autoironią, wdzięcznością za każdą przeżytą chwilę, a także niezachwianą i niezwykle głęboką wiarą w Boga. 

Osobiście Nick to mój największy autorytet, niekwestionowany idol - ilekroć mam "gorszy dzień", myślę o nim i jego wewnętrznej sile, która mogłaby góry przenosić. I przenosi. 

czwartek, 6 sierpnia 2015

Bogowie/ reż. Łukasz Palkowski

CUDOTWÓRCY I ICH WYŚCIG Z CZASEM




Gdyby ten film powstał w Stanach Zjednoczonych, Tomasz Kot bezspornie dostałby nominację do Oskara. Jest po prostu genialny, udało mu się BYĆ Zbigniewem Religą, a nie tylko go GRAĆ.

Nieprawdopodobny upór, ambicja i cena, jaką trzeba ponieść za poświęcenie pracy - wszystko to na tle raczkującej w latach 80-tych polskiej transplantologii. Ponadto: błyskotliwe dialogi, charyzma Religi i jego walka o każdego pacjenta - całość chwyta ze serce. Po prostu.

czwartek, 2 lipca 2015

Bóg nigdy nie mruga/ Regina Brett

50 PRZEPISÓW NA SZCZĘŚCIE


"Życie jest za krótkie, żeby tracić czas na nienawiść."

"Możesz rozgniewać się na Boga. On to wytrzyma."

"Pogódź się z przeszłością, by nie psuła ci teraźniejszości."


To tylko niektóre - w wielkim skrócie - z 50 lekcji na najtrudniejsze chwile w życiu, jakie proponuje nam Regina Brett. Autorka sama ma za sobą niewesołe przeżycia, samotne macierzyństwo, chorobę, chemioterapię - postanawia rozprawić się z tym i podzielić się swoimi przemyśleniami.

Każda lekcja to osobna przypowieść, nad każdą należałoby się pochylić, "przetrawić." Poznajemy osoby, które stanęły na drodze autorki w czasie choroby, wyjątkowe miejsca, a także rozważania duchowe. Wbrew tytułowi, nie trzeba się bać nadmiernej religijności - jest jej akurat tyle, ile potrzeba, by jednak troszkę zajrzeć do swojego wnętrza.

Bardzo pożyteczna lektura, zwłaszcza na gorsze samopoczucie. Polecam.


wtorek, 16 czerwca 2015

Bóg nie umarł/ reż. Harold Cronk

CHRZEŚCIJANIN WSPÓŁCZESNY



Kto nie wierzy w Boga, tego ten film kompletnie nie wzruszy. Kto zaś wierzy, tego z pewnością zainspiruje obserwacja młodego człowieka, Josha, który we współczesnych czasach decyduje się walczyć o swoją wiarę i  - ryzykując swoją studencką przyszłość - sprzeciwić się wielkiemu akademickiemu autorytetowi. (!) 

Ta walka jest godna podziwu i nie pozbawiona poświęceń osobistych. Równocześnie w tle rozgrywają się inne historie, w których wiara stanowi istotę rzeczy. Nie bez znaczenia jest też postać samego profesora, na którego wykładzie wszystko się zaczyna  ... Właśnie wtedy Josh jako jedyny odmawia napisania dwóch słów: Bóg umarł.

Nie może ich napisać, ponieważ jest wierzący. Niemodnie wierzący, jak na dzisiejsze czasy. I tę wiarę ma za zadanie "UDOWODNIĆ", brawurowo wchodząc w polemikę z profesorem. Rozpoczyna się emocjonujący "proces," na którym studenci - czyli  "ława przysięgłych" - mają osądzić, kto ma rację. Jednym słowem - Josh ma ich przekonać, że Bóg żyje. 

Fakt, jest w tym filmie iście amerykańska otoczka religijna, ale przesłanie jest piękne, a obraz walki o wartości - wydawałoby się, przestarzałe w dzisiejszych czasach - dodaje otuchy, że jeszcze nie wszystko stracone i są jednostki gotowe o nie zawalczyć za wszelką cenę.  

sobota, 13 czerwca 2015

Karate Kid/ reż. Harald Zwart

KINO POZYTYWNEGO MYŚLENIA



Remake kultowego filmu z lat 80-tych, w niczym nie ustępuje oryginałowi. Historię przyjaźni chłopca z mistrzem sztuk walki znamy chyba wszyscy, ale mimo to chcemy oglądać na ekranie prawdziwe wartości - hart ducha, odwagę, przyjaźń i zwycięstwo dobra nad złem.

Mały Jaden jest niesamowity (ma swój niezaprzeczalny chłopięcy naturalny urok) i razem z Jackie Chanem tworzą bardzo zgrany duet. Spektakularne sceny, świetne zdjęcia, dobra muzyka - niezależnie od wieku, warto zobaczyć. Wersja z 1984 roku pozostanie na swym filmowym piedestale, ale "Karate Kid" z 2010 roku dowodzi, że "współczesne" wcale nie znaczy gorsze. (!)

Kochani, puszczajmy naszym dzieciom fajne, rodzinne filmy o tym, co w życiu ważne. Dla mnie 10/ 10.